Anna Zalewska (strona 2 z 15)

Zapytał europosłankę PiS o Rydzyka. Szczera odpowiedź padła na żywo
WIDEO

Zapytał europosłankę PiS o Rydzyka. Szczera odpowiedź padła na żywo

Czy Tadeusz Rydzyk, dyrektor Radia Maryja, jest dla pani autorytetem? - Z takim pytaniem do europosłanki PiS Anny Zalewskiej zwrócił się prowadzący program "Tłit" Patryk Michalski. - Bardzo szanuję ojca-dyrektora, bardzo często bywałam w jego radiu czy też telewizji - odparła polityk PiS. Prowadzący zacytował słowa o. Rydzyka, który stwierdził, że "Unia Europejska jest wyraźnie bezbożna, jest także niemiecka". "W Polsce opozycja idzie w tym kierunku, właściwie płynie motorówką. Obawiam się jednak, czy część prawej strony też nie zmierza w tym kierunku, tylko wiosłuje powoli" - mówił o. Rydzyk w TV Trwam. - Podpisałaby się pani pod tymi słowami? - zapytał prowadzący program. - Nie znam tych słów. Oczywiście, jeśli chodzi o katolicyzm, konserwatyzm, to z tym w Unii Europejskiej jest duży kłopot - odparła Zalewska i zadeklarowała, że w związku z tym "zawsze będziemy się o prawa katolików, chrześcijan czy konserwatystów upominać". - Pytanie, czy taki rodzaj głoszenia poglądów, jaki reprezentuje Tadeusz Rydzyk, pasuje osobom, które do tej pory klasyfikowały się jako wierzące i praktykujące? Z badań CBOS-u wynika, że w ciągu ostatnich 30 lat odsetek dorosłych, określających się jako osoby wierzące spadł z 94 do 84 proc., a praktykujących z 70 do 42 proc. Zakładam, że w ciągu 20 lat Polska mocno zmieni swój charakter - zwrócił uwagę Patryk Michalski. - Mam nadzieję, że nie. To rzeczywiście wyzwanie dla Kościoła - przyznała Anna Zalewska.
Violetta Baran Violetta Baran
Zatruta Odra. Europosłanka PiS: na szczęście mamy deszcz
WIDEO

Zatruta Odra. Europosłanka PiS: na szczęście mamy deszcz

Mija miesiąc od pierwszych sygnałów w sprawie zatrucia Odry. Nie wiemy, kto jest za to odpowiedzialny. Słyszymy, że bezpośrednią przyczyną śnięcia ryb mogą być złote algi. - Co pani, jako europosłanka z Dolnego Śląska i Opolszczyzny, słyszy od mieszkańców, którzy związali swoje życie z Odrą, tam pracowali i zarabiali pieniądze? - zapytał europosłankę PiS, byłą minister edukacji Annę Zalewską prowadzący program "Tłit" WP. - Rzeczywiście jako Dolnoślązaczka jestem w kontakcie z mieszkańcami, instytucjami i urzędami. I rzeczywiście tutaj każde zdanie, każde słowo rezonuje, dlatego, że każdy się martwi, co będzie dalej. Na szczęście mamy deszcz, i to obfity, więc Odra mam nadzieję zostanie zasilona i dotleniona w odpowiedni sposób. W związku z tym jest szansa, że będziemy mogli mówić o tym, w jaki sposób Odrze pomóc - odparła europosłanka PiS. - Słyszymy z usta naukowców, że przed nami jeszcze tydzień, dwa na to, żeby móc poznać wszystkie wyniki badań, bo rzeczywiście tych próbek jest sporo pobieranych. Pierwsze informacje mówią m.in. o złotych algach, o takich elementach natury, które są bardzo toksyczne, musimy wszystko absolutnie potwierdzić. Służby działają, straż pożarna, policja, wojsko i oczywiście, przede wszystkim razem z wędkarzami i rybakami, bo oni byli na pierwszej linii - dodała Zalewska.
Violetta Baran Violetta Baran
Zaskoczenie w studiu. Europosłanka PiS mówi o "totalitarnych rządach"
WIDEO

Zaskoczenie w studiu. Europosłanka PiS mówi o "totalitarnych rządach"

PiS przywykł oskarżać opozycję o wszystkie swoje niepowodzenia. Także te dotyczące braku wypłaty przez UE środków z KPO. Patryk Michalski, prowadzący program "Tłit" przypomniał swojemu gościowi, europosłance PiS, byłej minister edukacji Annie Zalewskiej, że to PiS rządzi Polską od siedmiu lat, a nie opozycja. - To nie oni rządzą, to wszystko jest w waszych rękach - mówił. - Panie redaktorze, gdyby tak było i gdybyśmy byli większością w Parlamencie Europejskim, to rzeczywiście byłyby to rządy demokratyczne, a nie totalitarne - odparła Zalewska. - A teraz są totalitarne? - dopytywał zaskoczony tymi słowami prowadzący program. - Teraz są rządy większości parlamentarnej, które w sposób nieuzasadniony szantażują Komisję Europejską i panią przewodniczącą, mówiąc jej, że absolutnie nie powinna wypłacić pieniędzy z KPO. To tak nie powinno działać - przekonywała europosłanka PiS. - Pani zasugerowała, że to są rządy totalitarne. To pani w tym totalitaryzmie tkwi? - pytał Michalski. - Nie panie redaktorze, ja jestem w opozycji. Patrzę na te mechanizmy, mówię o tych mechanizmach głośno, protestują przeciwko takim mechanizmom - odparła była minister edukacji. - Znamy wszyscy słowo "totalitaryzm". Naprawdę uważa pani, że to jest najlepsze określenie? - drążył prowadzący program. - To nie ma związku z uczestnictwem Polski w UE, tylko z refleksją, w jaką instytucję, w jaki ustrój chce zmienić się Unia Europejska. Bo to, w jaki sposób traktowane są kraje, które nie godzą się na rezygnację z jednomyślności, nie godzą się na łamanie traktatów, nie chcą wyborów do PE europejskich, tylko uznają, że to jest kompetencja państw członkowskich, które mówią o bezpieczeństwie energetycznym zapisanym w traktacie, że przynależy do poszczególnych krajów, możemy tak mnożyć... Tego słowa nie użyłam przypadkiem. To są takie metody, że bez dania racji, bez prawa, podejmuje się czasami kilkuosobowo decyzje, które uderzają w część Europejczyków, bo uderzają w Polaków - tłumaczyła europosłanka PiS Anna Zalewska.
Violetta Baran Violetta Baran
Anna Zalewska studzi emocje ws. Przemysława Czarnka
WIDEO

Anna Zalewska studzi emocje ws. Przemysława Czarnka

Wraz z rozpoczęciem roku szkolnego startuje ogólnopolska akcja przeciw reformie forsowanej przez ministra edukacji Przemysława Czarnka. Inicjatorzy kampanii "Wolna Szkoła" ostrzegają, że rząd chce wprowadzić w polskim szkolnictwie "atmosferę donosów, kontroli i strachu". Alarmują, że chce odebrać samorządom i rodzicom wpływ na szkołę oraz zwracają uwagę na plan, by zwiększyć rolę kuratorów oświaty, podległych rządowi. Czy obawy te są uzasadnione? - Nie, nie są uzasadnione. Każda decyzja ministra edukacji jest oceniana wielokrotnie. Ponieważ dotyczy to 4,5 mln uczniów, ponad 600 tys. nauczycieli, to są również i emocje, zupełnie niepotrzebnie nakręcane przez różnego rodzaju organizacje i stowarzyszenia - komentowała była minister edukacji, europosłanka PiS Anna Zalewska w programie "Tłit" Wirtualnej Polski. - Proszę pamiętać o tych emocjach, o tym hejcie, który był podczas reformy edukacji. Nic, absolutnie nic z tych złych zapowiedzi organizacji, stowarzyszeń i związków się nie sprawdziło - podkreśliła. Zalewska odniosła się również do pomysłu zwiększenia roli kuratorów. W jej ocenie wynika on z rozmów, które toczyły się przez wiele miesięcy po strajku nauczycieli. - Związki zawodowe sugerowały, że kurator musi mieć większy wpływ na dyrektora. W projekcie ustawy mowa jest tylko o niewielkiej części nowej kompetencji kuratora, który będzie mógł decydować o zwolnieniu dyrektora, jeśli będą nierealizowane zalecenia z nadzoru pedagogicznego. Nie wkraczamy w kompetencje samorządu. My tutaj musimy być absolutnie razem - stwierdziła była minister edukacji.
Natalia Durman Natalia Durman
Fatalny sondaż dla Przemysława Czarnka. Anna Zalewska tłumaczy
WIDEO

Fatalny sondaż dla Przemysława Czarnka. Anna Zalewska tłumaczy

Jak Polacy oceniają Przemysława Czarnka w roli ministra edukacji i nauki? Zapytaliśmy o to w badaniu zrealizowanym przez Ogólnopolski Panel Badawczy Ariadna dla Wirtualnej Polski. "Zdecydowanie pozytywnie" wiceszefa MEiN ocenia zaledwie 6 proc. wszystkich respondentów. Odpowiedź "raczej pozytywnie" wskazało 10 proc. badanych. Opinię o ministrze edukacji "raczej negatywną" ma 13 proc. ankietowanych, a "zdecydowanie negatywną" aż 39 proc. badanych Polaków. Co na to była minister edukacji, europosłanka PiS Anna Zalewska? - Na te badania trzeba patrzeć przede wszystkim przez pryzmat bardzo trudnego roku, roku zdalnej edukacji, roku pandemicznego. Nastroje, oczekiwania i obawy są duże. Myślę, że przed ministrem kolejne lata, mam nadzieje, że zdrowy, stacjonarny rok szkolny, i okazja do tego, by już w sytuacji stacjonarnej edukacji móc zaprezentować wszystkie swoje pomysły, a przede wszystkim dbałość o polską szkołę, o uczniów i nauczycieli - komentowała w programie "Tłit" Wirtualnej Polski. Dopytywana, czy minister Czarnek nie poradził sobie w tym trudnym roku, powiedziała: "Myślę, że wszystko przebiegało tak, jak zostało to zaplanowane przez pana ministra, jak również przez Ministerstwo Zdrowia". - Mówię tylko o nastrojach. Te nastroje dotyczą nie tylko edukacji, ale w ogóle życia i oczekiwań, żeby czwarta fala była spłaszczona, żeby udało się realizować edukację poprzez stałe uczestnictwo w zajęciach, a nie zdalność czy hybrydowość - wyjaśniła Zalewska.
Natalia Durman Natalia Durman